Początek roku 2020. Była pewna, że odbiła się od dna i teraz miało być tylko lepiej. Świat nabierał barw, jednak początkowo umknęło jej, że straciły na intensywności. Bardzo długo robiła dobrą minę do złej gry i nawet zdołała oszukać samą siebie, aż w końcu coś...
Jeśli lubisz czytać i ciekawią Cię losy naszych bohaterów, zapoznaj się z najnowszym postem fabularnym!
nowypost fabularny
Konfetti, fajerwerki i wściekły kierowca – kolejny Nowy Rok w Wielkim Jabłku! Z serią konfetti i fajerwerków tłumy biesiadników wkroczyły w 2021 na lodowatym Times Square. To był drugi najzimniejszy w historii Sylwester. Temperatura w Nowym Jorku o północy wynosiła minus 12 stopni Celsjusza. Najzimniejsze święto miało miejsce w 1917 roku, kiedy to temperatura spadła do minus 17 stopni Celsjusza. Imprezowicze, otuleni dodatkowymi warstwami w ciepłych czapkach i karnawałowych maskach na twarzach, tańczyli i biegali w miejscu, aby uchronić się przed zimnem. Najwyraźniej nie wszystkim impreza przypadła do gustu, ponieważ wściekły kierowca SUV-a wdarł się w tłum w miejscu, w którym odbywała się impreza. Sytuacja została bardzo szybko opanowana i obyło się bez ofiar.
Najbardziej ekskluzywna siłownia w Nowym Jorku kosztuje 900 dolarów miesięcznie. Cena wcale nie odstrasza, siłowni Performix ma aż dwustu regularnych członków siłowni Performix, do których jednak należy głównie śmietanka towarzyska Nowego Jorku. Co z pozostałymi mieszkańcami metropolii? Statystyki pokazują, iż na początku roku sprzedaż karnetów na siłownie wzrosła pięciokrotnie! Jest to zdecydowanie bardzo dobry czas dla ich właścicieli. Jak długo Nowojorczycy wytrzymają w swoich postanowieniach o zdobyciu lepszej sylwetki? To się okaże, ale wszystkim życzymy wytrwałości.
Ceny stale rosną, a co z zarobkami? Nowy rok równa się nowe podwyżki, jednak co z zarobkami? Pracodawcy załamują ręce, również obciążeni nowymi zobowiązaniami wobec miasta, jak i państwa. Już od kilku lat widać, jak bardzo inflacja wpływa na życie przeciętnego nowojorczyka. Wiele osób zdecydowało się wyprowadzić na obrzeża miasta. Nic w tym dziwnego, gdy ceny najmu, czynszu i innych opłat stale pną się w górę. Komunikacja publiczna z dnia na dzień wydaje się coraz bardziej zatłoczona. Czy miasto przewiduje stworzenie dodatkowych linii autobusowych i metra? O tym już w jutrzejszym wydaniu NYC24.
Szukasz dorywczej pracy na już? Zostań kurierem! Zbliżające się święta to nie tylko obłożenie wszelkich galerii handlowych, czy pojedynczych sklepików, które skrywają mniejsze, czy większe upominki dla bliskich, ale przede wszystkim gorący okres dla dostawców. Praktycznie wszystkim firmom kurierskim brakuje rąk do pracy! Jeśli potrzebujesz dodatkowego zastrzyku gotówki, a masz wolnych kilka godzin w tygodniu – zgłoś się. Więcej informacji na www.deliverysocie
Wielkie tłumy gromadzą się przed choinką pod Rockefeller Center. W sobotę wieczorem tłumy zjechały się pod Rockefeller Center, aby obejrzeć choinkę, a także trzy i pół minutowy świąteczny pokaz świateł na fasadzie Saks Fifth Avenue. Pamiętacie zeszłoroczne tłumy? W tym roku ludzi jest jeszcze więcej! Przez najbliższe dni zostaje zamknięty przejazd ulicami 49-tą i 50-tą między Piątą, a Szóstą Aleją. Co więcej po stronie Piątej Alei obserwuje się coraz większe skupiska obserwatorów świątecznego pokazu, więc jeśli chcesz tylko szybko rzucić okiem i zrobić zdjęcie - pamiętaj, że pieszo nadal możesz przemieszczać się 49-tą i 50-tą ulicą. Wesołych Świąt!
CO NOWEGO W MIEŚCIE temp: 9º/-1º, zachmurzenie umiarkowane
.

shoutbox

kalendarzwydarzeń
11/02/2021 » porządki po liście
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Usunięto maile oraz karty postaci osób, które się na nią nie wpisały.
09/02/2021 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
06/02/2021 » koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały przeniesione do wersji roboczych i będą tam widnieć do 10 lutego włącznie. Po tym terminie zostaną usunięte.
01/02/2021 » lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się!
17/01/2021 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
13/01/2021 » aktualizacja wiadomości
Co nowego w mieście - aktualizacja.
13/01/2021 » porządki po liście
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Usunięto maile oraz karty postaci osób, które się na nią nie wpisały.
06/01/2021 » koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały przeniesione do wersji roboczych i będą tam widnieć do 10 stycznia włącznie. Po tym terminie zostaną usunięte.
05/01/2021 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
01/01/2021 » lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się!
01/01/2021 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
30/12/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
28/12/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
20/12/2020 » nowy szablon
Na blogu pojawił się nowy szablon, za którego wykonanie serdecznie dziękujemy smole!
12/12/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
11/12/2020 » porządki po liście
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Usunięto maile oraz karty postaci osób, które się na nią nie wpisały.
08/12/2020 » aktualizacja wiadomości
Co nowego w mieście - aktualizacja.
06/12/2020 » koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały przeniesione do wersji roboczych i będą tam widnieć do 10 grudnia włącznie. Po tym terminie zostaną usunięte.
01/12/2020 » lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się!
24/11/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
14/11/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
11/11/2020 » porządki po liście
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Usunięto maile oraz karty postaci osób, które się na nią nie wpisały.
06/11/2020 » koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały przeniesione do wersji roboczych i będą tam widnieć do 10 listopada włącznie. Po tym terminie zostaną usunięte.
01/11/2020 » lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się!
13/10/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
11/10/2020 » porządki po liście
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Usunięto maile oraz karty postaci osób, które się na nią nie wpisały.
10/10/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
06/10/2020 » koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały przeniesione do wersji roboczych i będą tam widnieć do 10 października włącznie. Po tym terminie zostaną usunięte.
01/10/2020 » lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się!
12/09/2020 » porządki po liście
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Usunięto maile oraz karty postaci osób, które się na nią nie wpisały.
09/09/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
06/09/2020 » koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały przeniesione do wersji roboczych i będą tam widnieć do 10 września włącznie. Po tym terminie zostaną usunięte.
05/09/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.
01/09/2020 » lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się!
14/08/2020 » porządki po liście
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Usunięto maile oraz karty postaci osób, które się na nią nie wpisały.
06/08/2020 » koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały przeniesione do wersji roboczych i będą tam widnieć do 10 sierpnia włącznie. Po tym terminie zostaną usunięte.
01/08/2020 » lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się!
14/07/2020 » porządki po liście
Przeprowadzono ostateczne porządki po liście obecności. Usunięto maile oraz karty postaci osób, które się na nią nie wpisały.
07/07/2020 » koniec listy obecności
Karty postaci autorów, którzy się na nią nie wpisali, zostały przeniesione do wersji roboczych i będą tam widnieć do 11 lipca włącznie. Po tym terminie zostaną usunięte.
01/07/2020 » lista obecności
Na blogu pojawiła się lista obecności. Prosimy o wpisywanie się!
26/06/2020 » nowy post fabularny
Na blogu pojawił się nowy post fabularny.

John Daniels - Kim jest?


Jaki on w ogóle jest?

Można było o nim powiedzieć - Duży Dzieciak. W końcu nie wyrósł jeszcze z głupich pomysłów i podejście do życia miał jakieś takie – lekkie. Czasami bywał niezaradny życiowo i chodził z głową w chmurach, ale wtedy mógł liczyć na niezawodną Charlie, która łapała go za fraki i ściągała nieco w dół. Dziś tę rolę spełnia jego Lenny, która jest z nim zawsze tych cudownych, ale przede wszystkim i tych trudnych chwilach. W towarzystwie zawsze uchodził za tego od zabaw i pozytywnego nastawienia, tylko chyba jakieś 30% swojego humoru zostawił gdzieś za sobą. Życie zmusiło go do podjęcia ważnych decyzji i w końcu zdecydował się na własne mieszkanie. Te potrzebuje jeszcze wielu zmian, ale w końcu to własne kąty. Nie musi się martwić o to, że komuś przeszkadza albo nie podoba się jego gust. Chyba w końcu dojrzał do tego momentu, w którym stawia na stabilizację. A może po prostu nie miał innego wyjścia? Kiedyś zastanawiał się nawet nad kupnem zwierzaka. Może to właśnie jest ten czas? W końcu teraz sporo czasu spędzał w domu i miałby wtedy kompana? Cóż, zdecydowanie  jest to punkt warty zastanowienia się nad nim Wcześniej mogło się wydawać, że Johny nie jest dobrym kandydatem na współlokatora, bo zdecydowanie nie należał do mistrzów porządku, ale chyba po wypadku pewne klepki mu się w głowie poprzestawiały i tym razem jego skarpetki lądują w koszu na pranie, a nie na podłodze. Nauczył się zmywać i nie wrzucać białego prania z czerwonym, bo zdecydowanie różu w swej garderobie nie tolerował. Hokej był całym jego światem. Niestety musiał całkowicie przewartościować swoje życie i znaleźć nową niszę. Może firma z ubraniami sportowymi nie była jego największym marzeniem, ale cieszył się, że ta działała całkiem sprawnie i nie musiał się martwić o pieniądze. Jasne, nie mógł tak folgować jak za czasów grania w New York Ragers, ale naprawdę nie mógł narzekać. Nawet kontakt z rodzicami wydawał się jakby lepszy. Może nadal nie potrafił zbyt długo wytrzymać w towarzystwie matki, ale naprawdę się starał. Nawet zapraszał rodziców do jego czterech kątów częściej. Może w końcu staną się jedną prawdziwą rodziną?

Jak to z wami kobietami?
Kiedyś nie rozumiał dlaczego tyle osób miało go za podrywacza. Owszem, może nigdy nie był przykładem idealnego partnera... Po prostu kiedyś stabilne związki się go nie imały. Czasami spotykał się po kilka tygodni z jakąś, ale zawsze coś się psuło. Albo on się do tego nie nadawał, albo trafiał na idiotki. Te, które migdaliły się do niego po meczach pod koniec jego kariery przestały być dla niego w jakikolwiek sposób interesujące. Za dużo razy się na nich przejechał. Trzeba jednak dodać, że Daniels też do świętych nie należał, bo to nie tak, że tylko one go zdradzały. W liceum zdarzało mu się spotykać się z kilkoma na raz, ale chyba trochę od tego czasu zmądrzał. Chyba nie mógł się pochwalić zbyt dobrą „bajerą” i podrywem. Raczej to dziewczyny do niego lgnęły, ale zazwyczaj tylko wtedy, gdy wiedziały kim jest. Przeważnie bazował na tym, że grał w hokeja i na swoich mięśniach, totalnie zapominając o tym co ma w głowie. Może nie tylko on o tym zapominał, ale również i dziewczyny. Dlatego odkąd pamiętał nie musiał za bardzo się wysilać w podrywie. Trzeba sprostować, że tak to wyglądało w szkole średniej i przez większość jego kariery sportowej. Teraz… Mimo wielu ciężkich chwil był z kimś kogo kochał. Czuł, że jest to kobieta, z którą chce spędzić resztę swojego życia. Nie tylko dlatego, że była śliczna. Nie tylko dlatego, że przyjaźnili się od dziecka, ale przede wszystkim dlatego, że po dziś dzień są wobec siebie szczerzy i wspierają się w każdym trudnym momencie.

Sport
Do pewnego momentu życie Johna kręciło się głównie wokół sportu. W sumie poza nim, miał mało czasu na jakiekolwiek przyjemności. Musiał wcześnie wstawać na poranne treningi i czasami miewał także i te wieczorne, ale wtedy wczesne popołudnia miał tylko dla siebie i mógł robić co tylko zechciał, no prawie. Nie mógł za bardzo pić, ani jeść tego co by chciał – dieta, dieta i jeszcze raz dieta. Dobrze, że w kontrakcie miał zapewniony catering, bo z pewnością gdyby miał jeszcze gotować to by to w ogóle nie wypaliło. Areną Rangersów po dziś jest hala Madison Square Garden. To właśnie tam(z pewnymi wyjątkami) odbywały się jego treningi. Jego marzenia o tym by trener w końcu go docenił i przerzucił do pierwszego składu - ziściły się w ostatnim sezonie, w którym miał okazję zagrać. I mimo, że ciężko pracował to niestety nie udało mu się ziść drugiego wielkiego sportowego marzenia jakim było dla Danielsa wzięcie udziału w Olimpiadzie, reprezentując USA. Nadal nie pogodził się do końca z tym, że to wszystko zostało gdzieś za nim, ale nadal jeszcze wierzył, że uda mu się wsunąć na stopy łyżwy, choćby tylko po to, aby pojeździć sobie rekreacyjnie. Nie mógł się poddać.


Brak komentarzy

Prześlij komentarz